Okno skąpane w mroku - Rachel Gilling
Historia utrzymana w gotyckim klimacie, spowita mgłą i aurą tajemniczości. Główną bohaterką jest Elspeth, której udaje się uniknąć politycznych konsekwencji związanych z niebezpieczną chorobą panującą w królestwie zwaną "gorączką". Elspeth skrywa jeszcze jedną tajemnicę pod postacią pradawnego potwora zamieszkującego jej umysł zwanego Koszmarem. Pewnego dnia Elspeth spotyka w lesie pewnego złoczyńcę. Na wskutek tego spotkania jej życie zmienia się diametralnie i od tej pory, będzie towarzyszyć Ravyanowi w poszukiwaniach 12 kart opatrzności, które mogą wyzwolić królestwo ze złej magii i jej demonów.
Na początku muszę przyznać, ciężko połapać się w tym świecie. Elspeth wydawała mi się nijaka a relacja między głównymi bohaterami rodziła więcej pytań niż odpowiedzi. Tutaj cytat z moich notatek: "Relacja między Elspeth a Ravynem zawiązuje się - dlaczego? Na początku z niczego - może później to ogarnę. Dlaczego Ravyn ufa jej tak od razu? - nie wiem...edit: ok, już wiem." Zadziało się tak dlatego, że fabułą jej tutaj całkiem sprytnie przemyślana. Po tych początkowych zagmatwaniach, każda kolejna strona dostarcza uzupełnienia, które tworzy w końcu kompletną i sensowną - niesamowita całość! Proces dochodzenia do tego punktu, jest iście satysfakcjonujący. Struktura powieści i plan wydarzeń został tutaj bardzo dobrze przemyślany. Charaktery bohaterów koniec końców stają się kompletne. Wątek kart opatrzności jest bardzo interesujący. Postać Koszmaru można obierać dwojako - jest antagonistą i protagonistą w jednym, co nadaje dodatkowych rumieńców powieści . Z jednej strony wspiera Elspeth i sprawia wrażenie przyjaciela, z drugiej strony jego natura nie pozwala mu być bohaterem pozytywnym. Ciężko więc go ocenić jednoznacznie.
Co zasługuje na plus to dialogi między Koszmarem a główną bohaterką w jej głowie, była doprawdy zabawne i dostarczały rozrywki. Relacja między Elpeth a Ravynem zawiązywała się powoli, powabnie, subtelnie i przekonywująco. Ravyn ma w sobie coś takiego uroczego i muszę przyznać, że trafił do mojej topki ulubionych bohaterów męskich.
Bawiłam się przy tej książce bardzo dobrze. Przeczytałam ją bardzo szybko. Jak już wdrożyłam się w ten świat, nie potrafiłam z niego wyjść. Ciekawa, przyjemna i wciągająca. Bogata w dynamiczną akcję i wiele interesujących wątków, które razem tworzą spójną - fascynującą całość. Dostarczy wam emocji, pochłonie do swego świata. Naprawdę świetna propozycja dla wszystkich fanów fantasy.

Komentarze
Prześlij komentarz