#37 Bogowie i potwory - Shelby Mahurin
" Miłość, która zniszczy świat. Miłość, która stworzy go od nowa. Ich miłość była lekiem." "Bogowie i potwory" - To ostatnia część trylogii, o niemożliwej miłości czarownicy i łowcy czarownic. Moja osobista relacja z tą trylogią jest nieco zawiła. Na pierwszą część trafiłam przypadkiem i bardzo szybko się w niej zakochałam. Z marszu stała się jedną z moich ulubionych książek fantasy. Zauroczył mnie humor, kreacja bohaterów i sama tematyka - bo czarownice nigdy mi się nie znudzą. Wysoki poziom "Gołębia i węża" dał się we znaki, ponieważ przy kolejnej części, niestety zderzamy się z syndromem drugiego tomu. Na szczęście część pierwsza, urzekła mnie na tyle mocno, aby nigdy nie przestać wierzyć w sukces tej serii. Z dumą przyznaję, że się nie pomyliłam. "Krew i miód" (część druga), to tylko małe potknięcie, bo przy okazji ostatniej części wracamy na dobre tory. Rozpoczynamy wątkiem opętania Lou przez Nicholinę. Dziewczyna z oczywistych względów ...