Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2024

#12 Żniwo - Neal Shusterman

Obraz
"Udanego kłamstwa nie tworzy kłamca, tylko gotowość słuchacza do uwierzenia w nie." Trzecia, ostatnia część cyklu 'Żniwa śmierci" niesamowitego Neala Schustermana. Zdecydowanie najdłuższa bo obejmuje prawie 700 stron czystej radości dla każdego fana tej serii. W zgodzie ze swoim serduszkiem muszę stwierdzić, że nasłabsza -co w cale nie oznacza, że zła, chociaż troszeczkę przegadana. Nie mamy tutaj spektakularnych tweestów do jakich przyzwyczaiły na części poprzednie, ale osobiście uważam, że ta część powinna i skupia się na pięknym i sensownym dopełnieniu, uhonorowaniu każdego z plotu i każdego bohatera. Domknięciu niesamowitej przygody jaką przeżyliśmy w nieśmiertelnym świecie. Żniwo zgrabnie domyka nam wszystkie wątki które pojawiły się na przestrzeni całej serii, dostajemy ładne zakończenie Citry, Rowana, Graysona, Tonistów, Goddarda, Rand, Thunderheada, kosiarza Faradaya a nawet ludzkości i muszę przyznać, że to było moje spore zaskoczenie, bo czytając książkę ni...

#11 Thunderhead - Neal Shusterman

Obraz
  "Świat jest niesprawiediwy, a jego natura okrutna. Taki był mój pierwszy wniosek, kiedy uzyskałem świadomość." Jeżeli ktoś martwi się o syndrom drugiego tomu to w tym przypadku na prawdę nie musi się go obawiać! Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że uważam iż ta część jest nawet lepsza od poprzedniej. Po dugą część "Żniw Śmieci" sięgnęłam od razu po przeczytaniu tomu pierwszego bo :  po pierwsze - "Kosiarze" to naprawdę świetna książka! po drugie - zakończenie bardzo mnie podirytowało ponieważ o tyle ile rozumiem dlaczego autor zdecydował się na taki a nie inny wybór, uważałam, że było to po prostu nie sprawiedliwe patrząc na to przez co przeszli głowni bohaterowie i podświadomie oczekiwałam jakiegoś zadość uczynienia i trochę takiej rekompensaty za tę decyzję.  Także napędzana potrzebą uzyskania informacji co wydarzyło się z Rowanem i Citrą w części drugiej, sięgnęłam po nią od razu i po mimo, że nie do końca dostałam to czego chciałam to w żadnym sto...

#10 Kosiarze - Neal Shustreman

Obraz
  "Nie życzę ludzkości pokoju, wygody czy radości, a tego, by wciąż umierał skrawek naszej istoty, gdy stajemy się świadkiem śmierci drugiego człowieka i by ból empatii wciąż czynił nas ludźmi." Do sięgnięcia po tę książka zachęcił mnie nie wątpliwy szał z nią związany. Naprawdę ciężko było się nie natknąć na polecajki czy to na YouTube czy to na Instagramie i w sumie tak wyszło, że źle wyliczyłam ilość książek do zabrania na okres świąteczny i trzeba było czymś zapełnić pustkę powstałą na skutek owej pomyłki, postanowiłam sprawdzić, o co tyle szumu, zakupić pierwszą część "Kosiarzy"i przekonać się, czy ten szał który opanował w ubiegłym roku internety ma przełożenie w rzeczywistości i muszę przyznać, że to była jedna z najbardziej fortunnych pomyłek w moim życiu bo do moich rąk trafiła jedna z najlepszych książek jakie miałam okazje przeczytać w swoim życiu.  W świecie w którym ludzkość wygrała ze śmiercią naturalną cóż jeszcze może stanowić zagrożenie? Kiedy ulecz...

#9 Steel princess - Rina Kent

Obraz
 "Nie musisz się wstydzić przy mnie tego, kim jesteś Elsa. Możesz być pieprzoną wariatką, a ja i tak nie pozwolę Ci odejść."  Druga część cyklu "Royal Elite" no i O Mój Boże, co tu się dzieje. Jest jeszcze ostrzej niż w tomie pierwszym, Aiden jest jeszcze bardziej chory, Elsa jest dużo bardziej perfidna a fabuła pozwala sobie na naprawdę ostrą jazdę.  Pierwszy tom jest szokujący z tego względu, że musimy przywyknąć do tego chorego i brutalnego, ociekającego erotyzmem świata z jakim mamy do czynienia, w drugiej części dostajemy podwójną dawkę tego wszystkiego.  Część drugą zamówiłam od razu po skończeniu pierwszej i tak jak w przypadku poprzedniczki pochłonęłam ją w sekund pięć. Nie jest ona długa, ta książka liczy bodajże 324 strony i przez te ponad trzysta stron dzieje się, oj dzieje się.  Aiden stracił zaufanie naszej królowej lodu i w desperacki sposób stara się je odzyskać a Elsa zdecydowanie nie ułatwia mu zadania prowokując go na każdym kroku, stawiając si...

#8 Dziedziczka pecha - Małgorzata Karpiak

Obraz
 "By czuć ciepło, trzeba wiedzieć, czym jest zimno.  By dostrzegać światło, trzeba również znać ciemność.  By wiedzieć, że ma się szczęście, trzeba doświadczyć pecha.       Przeciwieństwa, które bez siebie nawzajem nie istnieją."  Dziedziczka Pecha, wydana 13 września ( 13-tego rozumiecie? Dziedziczka "pecha", taki żart ) więc jeszcze można uznać, że świeża propozycja dla każdego miłośnika fantasy, chociaż tak naprawdę nie musisz być miłośnikiem fantasy aby sięgnąć po tę książkę, bo ja na przykład miłośnikiem fantasy nie jestem a pochłonęłam tę książkę ( 492 strony ) bardzo szybciutko z zapartym tchem.  Jeśli zastanowić się nad symboliką, nad tym jak pokazać pecha, na pewno jednym z pierwszych co przyjdzie nam nam do głowy będzie czarny kot - i tak o to, tadam! Jest czarny kot na okładce, jest czarny kot w powieści, czarny kot okazuje się być kształtem duszy naszej głównej bohaterki - Lotty, której pragnieniem jest dostać się na szkolenie do ...